TwonHog.com jednym zdaniem: zgarnij najciekawszą ofertę dzisiejszego dnia w Twoim mieście.

TownHog.com to połączenie iBood.com, zakupów grupowych i serwisów kuponowych w jedną zgrabną i prostą formę. TwonHog.com to jeden z tych projektów, który można po prostu zrealizować i zobaczyć czy się przyjmie. Nie wymaga on wielkich nakładów finansowych, skomplikowanych prac programistycznych czy opracowywania strategii wejścia na rynek – a mimo wszystko pomysł ma szanse stać się tak popularny, jak chociażby wspomniany iBood.com. Z drugiej strony, jeżeli projekt nie wyjdzie, to nikt na tym za bardzo nie ucierpi.
Zasada działania
Każdego dnia w każdym mieście (dostępnym z listy) pojawia się jedna oferta, która według TownHog.com jest najatrakcyjniejszą okazją w danej lokalizacji.
Wczoraj najatrakcyjniejszą ofertą w San Francisco był rabat na kawę w wysokości 50% przy realizacji zamówienia na kwotę 20$, natomiast dziś ruszyła nowa oferta – na podobnych warunkach – przy zamówieniu jedzenia we włoskiej restauracji Ristorante Specchio.
Teraz, aby móc skorzystać z oferty, musimy wykupić kupon.
Koszt kuponu zależy od obowiązującej oferty, w przypadku restauracji kupujemy bon za 10$ upoważniający nas do realizacji zamówienia o wartości maksymalnej 20$.
W tym celu przechodzimy do zakładki zamówienia > wybieramy ilość kuponów > podajemy swoje dane dotyczące naszej karty kredytowej, która zostanie obciążona określoną kwotą.
Niestety nie mamy jeszcze możliwości skorzystania z rabatu, ponieważ każda firma określa minimalną ilość zamówionych bonów, jaka musi zostać osiągnięta by promocja mogła ruszyć. Nie oznacza to również, że w momencie składania zamówienia na bon karta zostaje obciążona. Nasza karta zostaje obciążona dopiero wtedy, gdy zbierze się określona minimalna liczba zamówień. Dodatkowo określony jest czas, w jakim grupa musi się zebrać i wynosi on 48 godzin od opublikowania oferty.

Jeżeli zbierze się wymagana liczba zamówień wówczas nasza karta zostanie obciążona a my otrzymamy informacje o możliwości wydruku kuponu.
Teraz możemy udać się do (w tym przypadku) restauracji i zrealizować kupon.
Dodatkową funkcjonalnością jest możliwość złożenia naszej sugestii firmy, od jakiej chcielibyśmy uzyskać rabat. Domniemam, że jeżeli ze strony użytkowników spłynie wystarczająco dużo sugestii dotyczących jednej firmy to TownHog.com postara się wynegocjować odpowiedni rabat. Niestety wysyłając własną propozycje, wysyłamy ją całkowicie w ciemno. Na serwisie nie ma żadnej listy zgłoszonych propozycji przez użytkowników tak by można było oddać głos bądź podpisać się pod daną sugestią – tak jak to było w przypadku pomysłu plurchase.com opisywanego na naszym blogu. Tak naprawdę wysyłam sugestie i nie wiem czy przyniesie ona jakikolwiek efekt.
Kolejnym minusem projektu jest fakt, że jedyną lokalizacją gdzie aktualnie pojawiają się oferty jest San Francisco (siedziba firmy), mimo że lista miast wynosi 42. Nie wieżę, że nie dało się dogadać z dwoma – trzema firmami z innych miast szczególnie, że firma nie jest zobowiązana zrealizować promocję do póki nie zbierze się określona liczba zamówień na bony, więc de fakto niczym nie ryzykuje. Autorzy Townhog.com przyjęli natomiast inną strategie, otóż to użytkownicy „zapraszają” townhog.com do swojej miejscowości „oddając głos” w postaci podania swojego adresu e-maila
Nie wiem czy to jest dobra strategia na tym etapie rozwoju startupu w szczególności, że nie wiem czy jakikolwiek głos został do tej pory oddany na moją miejscowość i ile e-maili musi zostać zgłoszonych by właściciele zainteresowali się daną lokalizacją.
Generalnie pomysł mi się podoba i jedyne, czego mi zabrakło to ustalenie pewnych zasad dotyczących zgłaszania firm, dodawania nowych miast oraz prezentacji informacji takich jak historia zrealizowanych promocji.
Model biznesowy
Właściciele TownHog.com przyjęli bardzo korzystny dla siebie i współpracujących firm model. TownHog.com jednorazowo w krótkim czasie (maksymalnie 48 godzin) otrzymuje konkretną kwotę – bardzo wygodna metoda bez rozdrabniania się na pojedyncze transakcję. Po odjęciu swojej prowizji właściciele przelewają kasę na konto firmy, która wystawiła promocję. Wszyscy otrzymują płatność z góry jeszcze zanim klientowi uda się skorzystać z promocji.
Plusy i minusy
Plusy:
- Ciekawa forma sprzedaży kuponów, bonów
- Firma wystawiająca promocję zobowiązuje się do jej realizacji dopiero, gdy zbierze się określona przez nich liczba zamówień
- TownHog.com oraz firmy otrzymują płatność z góry
- Pomysł generalnie można zrealizować przy niskim wkładzie początkowym
Minusy:
- Klient musi czekać aż liczba zamówień osiągnie minimalny próg – z drugiej strony klient nic nie ryzykuje, więc może poczekać.
W Polsce spotkałem się z serwisami agregującymi informacje o rabatach i kuponach. Uważam, że ten pomysł (przy zachowaniu modelu biznesowego TownHog.com) daje realną korzyść dla firm sprzedających rabaty, więc nie powinno być kłopotu z przekonaniem ich skorzystania z oferty takiego serwisu.





Comments
No one has said anything yet.
Leave a Comment