Biznes na studentach – w ramach tego cyklu w najbliższych dniach przedstawię trzy internetowe pomysły na biznes oparte na studentach. Cykl rozpoczynam od pomysłu nonotes.com

Nonotes.com – przestań martwic się o notatki! Zacznij się w końcu uczyć.

Serwis powstał z inicjatywy studentów i jego główną ideą jest odciążenie studentów od potrzeby sporządzania notatek podczas wykładów. Docelowo ma to pomóc w efektywniejszym uczeniu się, gdyż zamiast koncentrować się na pisaniu, koncentrujemy się na słuchaniu – ponieważ jestem studentem potwierdzam tą tezę. Często tak mocno skupiam się na notowaniu, że wychodzą potem z wykładu nic z niego nie pamiętam.

Jak to działa?

Ekipa stojąca za nonotes.com oferuje nam usługę sporządzania notatek (w formie elektronicznej) z wykładów nagranych w postaci pliku audio za pomocą naszego telefonu bądź dyktafonu.

Aby skorzystać z usługi musimy:

1)      Zarejestrować wykład, zajęcia, warsztat, spotkanie bądź klasową burzę mózgów w postaci pliku mp3 lub WMA

2)      Utworzyć konto w serwisie

3)      Wybrać jeden z trzech pakietów – w zależności od tego ile czasu trwa nagranie, do którego chcemy zlecić sporządzenie notatek

4)      Załadować plik na serwer

Teraz wystarczy zaczekać od 1-3 dni roboczych na sporządzenie transkrypcji nagrania przez no notes.com. Po wykonaniu usługi zostaniemy powiadomieni drogą e-mailową a plik z treścią znajdziemy po zarejestrowaniu się na swoim koncie w serwisie (plik jest widoczny tylko dla nas).

Dodatkowo możemy również zlecić przetłumaczenia nagrania na wybrany przez nas język z listy 65 dostępnych tłumaczeń (nawet na język Zulu). W tym przypadku płacimy jedną stawkę za każdą sekundę nagrania – za przetłumaczenie nagrania z angielskiego na polski zapłacimy 0,19 $ / s.

Link do pełnej oferty tłumaczeń (PDF)

 Jeżeli chodzi o kwestie prawną

Wykład, jako utwór wyrażony słowami podlega ochronie praw autorskich i bez zgody autora nie możemy go rozpowszechniać oraz udostępniać do publicznego wglądu – za takie działania grożą sankcje karne.  Możemy natomiast nagrać wykład bez zgody wykładowcy i wykorzystywać go so użytku osobistego – oczywiście, jeżeli podczas wykładu nie zostaniemy złapani gdyż większość wykładowców za coś takiego wywala z zajęć. Ponieważ no notes.com czerpie korzyści finansowe z dystrybuowania cudzych praw autorskich, to projekt w takiej formie nie ma szans istnieć w realiach polskiego prawa (nawet, jeżeli otrzymaliśmy zgodę na nagranie wykładu).

Przełożenie na polski rynek:

Pomysł skonstruowany w obecnej formie nie ma szans na polskim rynku.

Po pierwsze:

Regulacje prawne dotyczące praw autorskich

Po drugie:

Nie wyobrażam sobie (przy tych cenach), że jakikolwiek student w Polsce będzie chciał zapłacić za sporządzenie notatek z wykładu. Miałoby to jakikolwiek sens, gdyby cała uczelniana grupa wykładowo składała się na taką usługę – ale w tym przypadku wracamy do praw autorskich. Być może rozwiązaniem byłoby dzielenie się zyskiem ze świadczonych usług z autorami wykładów. Wówczas:

a)      wykładowca sam nagrywałby swoje wykłady

b)      następnie przesyłał nagranie do no notes.com, które sporządzi transkrypcje

c)       ustalona zostaje kwota za jednorazowe pobranie transkrypcji, którą każdy student indywidualnie może sobie wykupić wchodząc na profil danego wykładowcy.

W końcowym rozliczeniu no notes.com dzieli się z wykładowcą zyskiem według ustalonych proporcji. Możliwe, że taki serwis już istnieje – jeżeli ktoś zna adres niech poda w komentarzu do postu. 

Comments

No one has said anything yet.

Leave a Comment

© Copyright anyidea.pl. All Rights Reserved.

statystyka